Zdjęcie profilowe admin

„Nie ważne czy dom czy hotel – przez resztę życia razem..”

Miłość jest decyzją i do tego cholernie trudną..

Ktoś kto czyta to zdanie może mieć opór przed nim, bo jaką decyzją?! Miłość jest przecież uczuciem, które napada nas zupełnie niespodziewanie, cierpimy, płaczemy, czasem nie jest idealnie a czasem przeżywamy najpiękniejsze chwile życia w których dech w piersiach nam zapiera. Więc o co chodziło z tą decyzją?

Miłość to decyzja i do tego cholernie trudna. Spójrz na chwilę moimi oczami.

Gdy poznajesz kogoś i fala hormonów Cię zaleje to częściowo świadomość Twoja jest zaburzona, nie ma, co ukrywać. Masz to wybaczone. Jednak jeśli nie po tygodniu to już ostatecznie po dwóch latach widzisz wyraźnie, kto stoi obok Ciebie. Nasz wzrok tak się po woli ostrzy podczas mijania fazy zakochania, że na jej końcu mamy wrażenie iż człowiek poznany przez nas jest kimś zupełnie obcym, bo posiada tak wiele wad i denerwuje nas prawie wszystkim. Oczywiście nie zawsze. Tylko wtedy gdy dobór partnera był wyjątkowo intuicyjny i przypadkowy.

Co więc ma miłość do tej decyzji?

Tutaj dopiero się ona zaczyna. Gdy etap zakochania mija a my już nie mamy w głowie tych hormonów, które przysłaniają nam świat co więc zostaje? Nim dojdziemy do tego etapu mamy już poważny „bagaż doświadczeń”. Znamy już naszego partnera jakiś czas. Wiemy czy dba o nas gdy jesteśmy chore, czy zapyta co u Ciebie, czy zadzwoni w nocy po wypiciu duże ilości alkoholu na wyjeździe służbowym, czy przywiezie Ci kwiaty bez powodu, czy jest tylko gdy masz dobry dzień. Coś już wiesz o nim. Wiesz też o sobie. Jak się czujesz w jego towarzystwie, czy myślisz o tym, co lubi, czy chcesz spędzać z nim czas, czy wyobrażasz sobie waszą przyszłość, czy mu ufasz, czy … do tej listy odpowiedzi każdego dnia dopisujesz kolejne. Macie wspólne wspomnienia te dobre i te złe. Możesz już bardziej racjonalnie ocenić czy ta „miłość” jest tą właściwą. Czy po tej pięknej fali hormonalnego szoku trzeba jednak wyjść do rzeczywistości. Tutaj podejmujesz trud życia kolejny dzień z nim lub decyzję, że nie ma to sensu, nie służy Tobie ani wam a jedynie wpływa destrukcyjnie. Codziennie na nowo masz wybór. Idziecie dalej wspólnie czy nie. Podejmij więc tą decyzję świadomie i zgodnie z sobą. Wybór takiego a nie innego człowieka, który stoi przy Twoim boku niech Cię wspiera i pomaga a nie przysparza kolejnych stresów i niepokoi. Zrób to najpierw dla siebie. Dla dzieci .. ? To inny temat i opisałam go w oddzielnym artykule – link -.

Pamiętaj każdego dnia podejmując po raz kolejny tą decyzję o swoich potrzebach. Gdy Ty będziesz czuła szczęście to obdarzysz nim innych. Jeśli będziesz czuła wewnętrzny niepokój to co dasz ? Sama odpowiedź sobie na to pytanie i decyduj mądrze!

Dodaj komentarz